OOBE


(OUT OF BODY EXPERIENCE) co można przetłumaczyć jako doświadczenie pobytu poza ciałem. Nie ma znaczenia czy to doświadczenie pojawia się spontanicznie czy jest wynikiem zastosowania określonej metody istotne jest samo doświadczenie pobytu poza ciałem. Doświadczenie to jest udziałem wielu ludzi najczęściej pojawia się spontanicznie, istnieją jednak metody treningu pozwalające wywołać to doświadczenie. Spontanicznie doświadczenie to towarzyszy śmierci klinicznej, niekiedy pojawia się w stanach narkotycznych, w trakcie snu i zmienionych stanach świadomości. Rzadziej pojawia się w stanie czuwania. Zdania na temat tego czym w istocie jest OOBE są podzielone. Niektórzy wierzą, że w tym stanie świadomość opuszcza ciało i wędruje po naszym świecie, inni wierzą że jest to w pełni subiektywne doświadczenie rozgrywające się w wyobraźni osoby, która tego doświadcza. Nie ulega wątpliwości, że i jedni i drudzy się mylą mimo iż przedstawiają różne argumenty na poparcie swoich wierzeń. Argumentem zwolenników pierwszej tezy jest to iż w trakcie OOBE często uzyskuje się informacje o świecie nie zdobyte na drodze fizycznej, z kolei zwolennicy drugiej tezy powołują się na niezgodności w obrazie świata postrzeganego w OOBE z obrazem postrzeganym w zwykłym stanie świadomości które często występują przy tego typu doświadczeniach. Obie strony tego sporu nie przebierając w środkach próbują tendencyjnie dowodzić swoich racji przeinaczając lub ignorując fakty, tworząc karkołomne dziwaczne teorie. I jedni i drudzy zdają się zupełnie nie zwracać uwagi na fakt, że doświadczenie OOBE nierozerwalnie wiąże się ze zmienionym stanem świadomości wraz ze wszystkimi związanymi z tym implikacjami. Aby wyjaśnić co mam na myśli posłużę się przykładem. Jednym ze sposobów zmiany stanu świadomości na jawie jest użycie silnych środków halucynogennych. Można więc podać komuś taki środek prosząc go aby w tym stanie poszedł w jakieś miejsce zobaczył co tam słychać, następnie kiedy wróci do zwykłego stanu świadomości poprosić go aby dokładnie opisał co tam widział. Następnie takie relację przedstawić niezależnym arbitrom aby autorytatywnie orzekli czy badany tam był czy tylko to sobie wymyślił. Żeby nie było wątpliwości można jeszcze położyć kartkę z kilkucyfrową liczbą, aby badany rzucił na nią okiem i kiedy wróci do zwykłego stanu świadomości mógł podać jaka to liczba. Trzeba naprawdę nie mieć wyobraźni i być bardzo prostym człowiekiem aby wierzyć, że wynik takiego eksperymentu da nam odpowiedz na to czy badany był w tym miejscu czy nie. Taka sama sytuacja występuje w badaniach OOBE z tego względu jeśli 99% badanych podało by błędne liczby w ich relacjach nie zgadzają się szczegóły wcale nie dowodzi to, że 99% OOBE to fantazje. Podobnie jeśli 99% badanych podało by prawidłowe liczby i zgadzają się wszystkie szczegóły nie stanowiło by to żadnego dowodu na to, że istotnie w OOBE świadomość opuszcza ciało i wędruje po świecie ponieważ wytłumaczeniem tego faktu może być jasnowidzenie lub telepatia (które zresztą również wiążą się ze zmienionymi stanami świadomości). W związku z tym sensowne kierunki badań powinny wiązać się z badaniem specyfiki tego stanu, warunków jego występowania, sposobu pracy umysłu w tym stanie itp. Jakiekolwiek próby weryfikacji czym w istocie jest lub czym nie jest OOBE bez uzyskania głębokiego zrozumienia sposobu percepcji i przetwarzania informacji w zmienionych stanach świadomości są pozbawione jakiegokolwiek sensu zaś ich wyniki niczego nie dowodzą. Kluczem do zrozumienia OOBE może być sen